by G. K. Chesterton
Fragment eseju "Wishes" ze zbioru "The Uses of Diversity", 1920.
Tłumaczenie: Jaga Rydzewska
To prawda, że cuda, nawet polegające na przekształceniu, pojawiają się w najszlachetniejszych opowieściach i tradycjach. Warto jednak zauważyć ciekawą różnicę, którą ludowe legendy w każdym wypadku intuicyjnie respektowały.
Cuda czynione przez dobrych ludzi, świętych i przyjaciół człowieka, niemal zawsze mają charakter przywrócenia ludzi czy spraw do właściwej postaci. Święty Mikołaj, patron dzieci, natrafia na kocioł z wrzątkiem, w którym dwójka dzieciaków rozgotowuje się właśnie na coś w rodzaju gulaszu. Cudownie przywraca ich do życia, bo dzieci powinny być dziećmi, a nie gulaszem. Lecz nie zamienia ich w anioły; nie przypominam sobie zresztą w hagiologii, aby kogokolwiek spotkał taki awans. Jeśli legenda mówi o ślepej kobiecie, cudotwórca przywraca jej wzrok, jeśli mowa o jednonogim mężczyźnie, cudotwórca zwraca mu nogę. Nie oznajmia jednak mężczyźnie: "jesteś tak dobry, że trzeba cię zrobić kobietą", ani kobiecie: "jesteś tak zaharowana, że najwyższy czas dać ci wolne i zrobić cię mężczyzną". Być może istnieją wyjątki, ale tak właśnie wygląda powszechna reguła w opowieściach o dobrej magii.
Z drugiej strony, opowieści o złej magii mocno uwypuklają ideę, że zło oznacza deformację i destrukcję tożsamości. Wiedźma zamienia dziecko w kota lub psa. Czarnoksiężnik więzi księcia w postaci papugi albo księżniczkę w postaci łani. W ogrodach, gdzie władają złe duchy, istoty ludzkie stoją nieruchomo, zastygłe w formie posągów lub wrośnięte w ziemię jako drzewa. W takiej literaturze, opartej na instynktownym wyczuciu, odebrana tożsamość to autentyczny znak firmowy szatana.
W tym znaczeniu Bóg jest rzeczywiście Bogiem świata, jaki jest - czy raczej, jaki być powinien. Ten zdrowy lęk, by nie zatracić siebie samego poprzez kontakt z Nadprzyrodzonym, jest w pewnym stopniu przyczyną ludzkiej rezerwy wobec czarów, widocznej na przykład w baśniowej opowieści o trzech życzeniach, rezerwy, którą można by ująć w słowach Thackeraya: "Czarodziejskie róże, magiczne pierścienie, okazują się czasem wielkim utrapieniem".
Tekst przedrukowany z
"Naszego Dziennika" za wiedzą i zgodą
redakcji.
"Nasz Dziennik",
piątek, 1 sierpnia 2008 r.